środa, 25 grudnia 2013

Od Anothera CD opo Costy

Uśmiechnąłem się do klaczy.
- Nie jesteśmy ze sobą długo, ale i tak wiesz co lubię najbardziej... - odparłem spoglądając na książki. - Na prawdę, dziękuję za to wszystko, jednak dziś ty jesteś najważniejsza. Może zasiądziemy przy kolacji? - zapytałem cicho.
Zaśmiała się cicho i kiwnęła głową.

Prowadziłem ją na odludne tereny stada. Nikt tu jeszcze nie bywał, czysta natura, przez nikogo nie naruszona. Zapadała powoli noc, jednak wiedziałem jak wrócić z powrotem. Na brzegu jeziora, rozłożony był koc i stół. Klacz miała cały czas zakryte oczy przez chustę. Gdy dotarliśmy na miejsce, odwiązałem szal, a naszym oczom ukazała się piękna Droga Mleczna, a po drugiej stronie nieba, Zorza Polarna.
http://fc08.deviantart.net/fs70/f/2013/072/4/9/493e4044ab0e45df3a4ab70d14cde264-d5xwppw.jpg 
http://fc05.deviantart.net/fs71/f/2012/349/b/a/ba0192b5e4318f7822c1063cda9d49de-d5o506a.jpg
< Costa? >