czwartek, 26 grudnia 2013

Od Dastana CD opo Andrey

- Ale zrozum... Ja nie chce rozpowiadać o tym. Ja chcę...No wiesz... Żeby czuła się bezpiecznie. U mnie, albo u moich rodziców, będzie bezpieczna. A ja chcę się odegrać na tym , który dopuścił się do tego.
- A to ja już wiem co tu się groi..... - zamyśliła się - zakochałeś się...
- Co?! Nie... To ja już muszę iść.
Pobiegłem do Dozy. Na drzwiach znowu wisiała kartka: " Radzę ci, pilnuj jej. Ja w każdej chwili mogę się zjawić..."
  Wszedłem do jaskini. Doza spała. Gdy podszedłem  żeby ją przykryć, obudziła się.
- Och... Ja już pójdę... - powiedziała.
- O nie moja droga. Another kazał ci leżeć. Już ci zrobię zioła.
- Ale...
- Nie ma żadnego ale!
Posłusznie się położyła.
- Dastan... Dziękuje ci że... Że się mną opiekujesz.
- Och nie ma za co. Proszę - podałem jej zioła


Doza dokończ