Noce
były piękne. Codziennie się kochaliśmy. Byłam pocieszona. Jak to
cudownie uprawiać se**. Robiliśmy to coraz to dłużej. Każdy wieczór
wyglądał tak: Najpierw ja przyszłam. Potem poszłam na osobność się
przygotować. Kiedy przyszłam Andy zaczął mnie całować. Potem ja jego i
zaczeło sie obmacywanie.Ja krzyczałam z bólu. A on coraz mocniej i
szybciej.
Andy dokończ |
|