środa, 25 grudnia 2013

Od Lady M. - C.D opo The end of the World'a

Bawiliśmy się w jeziorze jak dzieci. Chlapaliśmy sie wodą, nurkowaliśmy, pływaliśmy. Żałowałam tylko, że nie robiłam tego, kiedy byłam dzieckiem.
Potem, w blasku księżyca, siedzieliśmy nad brzegiem jeziora.
- World.. - zaczęłam - Jesteśmy już parą, prawda?
- Tak.. - powiedział - Jesteśmy.. na zawsze.
- Bo.. ja.. nigdy...
- Co? - zdziwił się
- Em.. nie ważne.... - zaśmiałam się
- Ale o co ci chodzi? - również się zaśmiał
<World? Wymyśl coś ;-;>