Ta noc była piękna. Nigdy nie bylam taka rozluźniona. Deadlock też. Wreszcie wszystko wróciło do normy.
Tej nocy w ogóle nie spaliśmy. Rano leżeliśmy wtuleni w siebie. Cicho coś do siebie mówiliśmy. - Mariss... - spytał Deadlock - Czy chciałabyś mieć ze mną źrebaka? Już miałam powiedzieć "Tak", ale przypomniało mi się, że: - Deadlock, ja... nie mogę miec dzieci. Jestem.... bezpłodna. Deadlock? |
|