Wzięłam jakiś sztylecik i go ozdobiłam , wszystko musiało być perfekcyjne.
Wzięłam klej i naklejałam kolejno bursztyny.
Od czasu do czasu przycinałam gdy były za duże.
Gdy skończyłam sztylet wyglądał tak :
Spakowałam go w małe pudełko i wyłożyłam folią bombelkową żeby się nie popsuło.
Potem wzięłam szafir i oszlifowałam go w kształcie małego serduszka , włożyłam je w obróbke z cyrkonii w kształcie serca i zawiesiłam na sznureczku .
Wisiorek wyglądał tak :
Potem wzięłam jakiś diament , oszlifowałam na serce i za pomocą magii zmieniłam mu wygląd.
Serce wyglądało tak :
Następnie jako ostatni prezent , wzięłam jakieś błękitne serce
i napisałam na nim :
Zoey
+
Eddie
=
♥♥♥
wszystko spakowałam w jedno pudełko i zostawiłam przy łóżku Eddiego.
Gdy szłam z prezentem natknęłam się na Ezia.
Co tam niesiesz? - zapytał zaciekawiony
Prezent dla Eddiego , tylko nie wygadaj - mrugnęłam i położyłam paczkę.
Potem ledwo stojąc z przemęczenia na nogach ucięłam sobie krótką drzemkę na moim łóżku.
( Eddie dokończ )