Późną nocą wróciłem do stada z Sibuną . Położyłem się niedaleko niej ...
- Dziś było fajnie ... Dobrze , że mam takiego przyjaciela jak ty Anubis
- No ... Śpij już bo jutro chcę z tobą się spotkać właśnie tam . Mam dla ciebie niespodziankę ...
- Dobrze , a z jakiej okazji ?
- Rocznicy śmierci ... To będzie coś specjalnego ...
- Dzięki ...
Patrzałem jak Sibuna zasypia ... Tej nocy było bardzo zimno widziałem jak Sibuna się trzęsie . Postanowiłem , że przytulę ją by nie zmarzła i nie zachorowała . Gdy leżałem tak przy niej ona się wtuliła widać było , że bardzo jej zimno . Zasnąłem ... Gdy się obudziłem zobaczyłem Drasilmare .
- Czemu leżysz sam i tak z dala od stada ?
- Yyy... Tak sobie .
Drasilmare dokończ