- Idę jej na ratunek
- Stój zaraz przez pustynię przejdzie druga burza piaskowa .
- Sibuna nie powstrzymasz mnie .
Pobiegłem na pustynię w czasie biegu modliłem się do Anomaly .
On sam mi się ujawnił i leciał ze mną .
- Dam ci czas byś doleciał do ukochanej , ale za to burza potrwa dłużej .
- Dobra . Lecę ...
Doleciałem do dziury gdzie była Andrea . Nigdzie jej nie było widać . Postanowiłem wlecieć do dziury . Straciłem przytomność jak się obudziłem byłem w niewielkim pomieszczeniu z moją ukochaną ...
- Nic ci nie jest ?
- Mustang jesteś tu ze mną ...
Andrea wtuliła się we mnie . Nagle ze ścian zaczął spadać piasek, a z otworów na podłodze zaczęła wypływać woda . Gdy te dwa składniki się mieszały powstawało błoto i ugrzęźliśmy .
- Nie wiem jak się wydostać . Próbowałam ...
- Nie bój się . Coś wymyślę ... Spróbuj przywołać Eddiego .
- Spróbuję ...
Andrea dokończ