niedziela, 8 września 2013

Od Laily CD opowiadania Hidalgo

- Gratulacje, wygrałeś siano - powiedziałam
- Oh bardzo dziękuję - powiedział, ale po chwili tupnał kopytę - A możesz tak łaskawie wracać na swoje tereny?! - wprost się na mnie wydarł, ale swoją jakby niedawno odkrytą mocą zawiązałam mu pysk niewidzialną nitką. Zaczął coś mruczeć, nie rozumiejąc go odplątałam.
- Nie mogę wrócić, chodzę tam gdzie mi sie podoba - powiedziałam i uśmiechnęłam się sztucznie. Ogier prychnął - Że jesteś jednorożcem nie robi to na mnie szczególnego wrażenia - powiedziałam
- Niby taka cicha, a jednak jest inaczej - powiedział śmiejąc się
- Przeszkadza Ci coś w tym? - zapytałam podnosząc głos. Ogiera przytkało. Nie spodziewał się tego po mnie. Zapewne myślał, że jestem bezbronną klaczą. Mylił się.

( Hidalgo dokończ )