- Taka klacz jak ty ?! Ha ... Śmiechu warte . W dupie ci się poprzewracało . Ciesz się , że żyjesz . Nikim dla mnie nie jesteś !
- Chcę wstąpić do stada mroku !
Klacz mnie wkurzyła tak mocno , że rzuciłam nią o ziemię . Eliza zwijała się z bólu .
-Jesteś za miękka . Byle uderzenie powoduje , że zwijasz się z bólu !
Klacz podniosła się .
-Jeszcze raz powiem ! Chcę należeć do twojej części stada .
- To nie jest koncert życzeń ZMIATAJ ! Ledwo odrosłaś od kopyta , a już z ciebie taka niby potężna klacz?! Uciekaj , albo giń !
Klacz uciekła do lasu , a w sumie to dobrze bo by stała się moim posiłkiem ...