Chodziłam dzisiaj po terenach stada. Lubiłam być sama dlatego i sama
chodziłam. Poszłam na cmentarz. Rozmyślałam, że wszyscy mają drugą
połowę. Tylko ja nie. Ale czego ja się spodziewam, kto by mnie zechciał.
Nagle usłyszałam szelest.
< Another dokończ >