- O nie! I co tetaz Doza sobie pomyśli!! - powiedziałem sam do siebie.
Szybko pobiegłem do jej jaskini. - Doza! - Dastan ? - podniosła głowe. - Och, Doza! - przytuliłęm ją. - Ale przecież mnie zdradziłeś ! - Jak to? Twój brat ci skłamał. On chce nas rozdzielić! - Jak to ? - Proszę uwierz mi.... - błagałęm ją - Ja nigdy bym cę nie zdradził! Doza dokończ |
|