Trudno mi było zmusić się do płaczu.
To było żartem. Poszliśmy do jaskini . Fievel się zdziwił. Nie idziemy do twojej mamy? do zamku? Tu jest moja mama! rodzice się pogodzili i znowu są parą! - powiedziałam i pocałowałam go Gdy powiedziałam to rodzicom ucieszyli się. Bądź dla niej dobry - powiedziała SiSi do Fievela Zaśmiałam się. Teraz idziemy do twoich rodziców - wyszliśmy z jaskini ( Fievel? ) |
|