- Może się przejdziemy złotko? - zapytał
- Dobrze złotko - uśmiechnęłam się
No więc ze ,,złotkiem'' czyli Killerem poszliśmy na łąkę.
- Złotko, może się... pobawimy? - zapytał Killer... tak dziwnie na mnie patrząc
- A wy co? - wtrąciła Doza
- Nie wtrącaj się! - popatrzył ze złością w oczy siostry
- Daj spokój złotko - zaśmiałam się
<Złotko?Killer>
- Dobrze złotko - uśmiechnęłam się
No więc ze ,,złotkiem'' czyli Killerem poszliśmy na łąkę.
- Złotko, może się... pobawimy? - zapytał Killer... tak dziwnie na mnie patrząc
- A wy co? - wtrąciła Doza
- Nie wtrącaj się! - popatrzył ze złością w oczy siostry
- Daj spokój złotko - zaśmiałam się
<Złotko?Killer>