-Tak, jestem nowy. Ma imię mi Teo-powiedziałem.
-Miło mi-odpowiedziała klacz. -Hej, mogłabyś mnie oprowadzić?-zapytałem po chwili. Miałem nadzieję, że klacz się zgodzi, bo w końcu nikogo tu jeszcze nie znałem. Chciałem wreszcie poczuć się gdzieś jak u siebie, więc musiałem poznać nowe konie i tereny. Elza ? |
||