Wkurzyłam się na mojego syna.
Miałam wrażenie że zaraz zamienię się w Solar Flare i się będe palić. Nie chce żeby Andy zabijał konie z nudów albo wtedy kiedy mu się podoba. Poszłam do niego. Wytłumaczył mi wszystko i powiedział że Megan jest w ciąży , opowiedział mi o wszystkim. Znowu się wkurzyłam. Andy , ja Ci nie bronie tego robić. To twoja sprawa. - Skoro doszło do tego że Megan zaszła w ciążę widocznie z Tobą , to powinieneś przynajmniej okazywać jej szacunek - powiedziałam stanowczo - Ale mamo! ona sama widocznie tego chciała! Megan myślała że coś między nami jest a ja nic do niej nie czułem - mówił - Ale mogłeś przynajmniej jej pomóc , a nie traktować ją jakby była powietrzem , no nic , myśle że się poprawisz - wyszłam ( Eddie dok. ) |
|