Słyszałam Eddiego.
Chciało mi się płakać.
Zleciałam do jaskini Eddiego.
Znowu ty? czego chcesz? - powiedział
Zaklęciem go wyleczyłam.
Nic nie odpowiedziałam tylko z czułością gładziłam ściany skrzydłem.
Kochałeś ,,ją" ? - spytałam podkreślając
Oczywiście! - krzyknął ze łzami w oczach
Wiem że śpiewała coś takiego
Come just as you are to me
Don't need apologies
Know that you are a worthy
I take your bad days with your good
Walk through this storm I would
I'd do it all because I love you,.. I love you!
W tłumaczeniu :
Chodź do mnie po prostu taki jaki jesteś
Nie potrzebuję przeprosin
Wiedz, że jesteś godny
Biorę twoje złe dni razem z tymi dobrymi
Przemierzam ten sztorm, zrobiłabym to
Zrobiłabym te wszystkie rzeczy, bo Cię kocham, kocham Cię
Zaśpiewałam mu.
Skąd niby możesz wiedzieć! - powiedział
Bo ja to śpiewałam - zamieniłam się w prawdziwą mnie
Nie mógł uwierzyć.
Ty....byłaś i jesteś.....- mówił
Twoja na zawsze - dokończyłam i pocałowałam go.
To co mówiłeś jak zbieraliśmy drewno , to....to była prawda? - spytałam
( Eddie? ♥♥♥)