Przyszliśmy z Dastanem na obiad . Oczywiście była cała rodzina w komplecie . Był Killer , Valentino , wujek , ale nie widziałam cioci i kuzynostwa . Gdy pomagałam mamie dokończyć obiad i poznosić wujek był strasznie smutny .
-Mamo ?
- Tak ?
- Czemu nie ma cioci i czemu wujek jest taki smutny ?
- Zoey rzuciła Eddiego i od tej pory wujek Eddie jest taki przygnębiony .
- A dlaczego go rzuciła ?
- Kochanie zdrada
- No , ale mówiłaś kiedyś , że tata też cię zdradził , ale z nim zostałaś
- Bo bardzo się stara
- No przynoście bo głodny jestem ! - Zawołał tata
Mama się uśmiechnęła i zaczęłyśmy znosić jedzenie . Po obiedzie posprzątałyśmy . Wujek z tatą nie gadali , a Dastan się trochę nieswojo czuł . Bo mój tata go bacznie pilnował . Nagle Dastan i Killer wyszli .
Killer dokończ