Zobaczyłem , że Dastan wyszedł to ja po cichu za nim .
- Killer ? - Spytał wystraszony
- Tak
Zapadła cisza . Którą przerwałem .
- No i ci się udało do naszej rodziny dostać , ale jak tylko coś zrobisz Dozie to twój łep jest wysoko w górach , a reszta ciała poćwiartowana rozrzucona po całym świecie !
Ogier przełkną ślinę przerażony .
- Zrozumiano ?!
- T..t...tak
- No ja myślę
Wróciłem do środka , a po drodze minąłem się z Dozą . Pewnie już szła do Dastana .
Dastan dokończ