niedziela, 5 stycznia 2014

Od Megan

Przechadzałam się łaką. Nagle zobaczyłam mamę Andy' ego
- O dzień dobry, pani - zaczełam
- O Megan! Jak się czujesz ?
- Dobrze, dziękuje.
- Pomóc ci w czymś? Wiem ze mój syn cię nie szanuje. A tak w ogóle to mów mi Zoey.
- Dobrze, Zoey
- Pójdziemy na spacer ?
- Z chęcią.


Zoey ?