- Pięknie grasz... - powiedziałam
- Dzięki.....
- To ja może pójde na spacer... - już miałam wyjść, a Andy zaprotestował :
- Nie!!!
- Dlaczego ?
- BO.... bo.....no poprostu, lepiej zostań tu.
- Może i masz racje.... To ja idę się położyć. Pa !
- Cześć - powiedział
Andy ?