Poszłam do Ignis.
Nudziło nam się więc Ignis zaproponowała grę.
Patrzyłyśmy sobie w oczy i która pierwsza zamruga odpada.
Ale ty masz duże oczy - powiedziała Ignis
Nie wytrzymałam i roześmiałam się.
Później poszłam.
Gdy wychodziłam.
No nareszcie wyszłaś - powiedział ktoś za mną.
Wiedziałam kto to.
Jeszcze poczekasz - uciekłam w las.
Złapał mnie po 10 minutach.
Wyglądał strasznie.
Przytrzymał mnie i pocałował.
PUŚĆ MNIE!! - wydusiłam.
Wzleciał ze mną.
AAAAAAAAAAAAAAAAA!!! - krzyknęłam w ostatniej chwili.
Przytrzymał mi przy ustach chusteczkę namoczoną czymś usypiającym.
Szybko straciłam przytomność.
CDN...