- ale ?
- poczekaj - zawiązałam mu oczy żeby nic nie widział.
Zaczarowałam wiatr żeby wiał delikatnie w moją stronę.
Rozpuściłam grzywę i wplotłam w nią ozdóbkę
W ogon wplotłam kawałki szafiru i ametystu.
Odwiązałam ogierowi oczy.
Widać było jak się rozpływał , i jeszcze ten delikatny wiatr który rozwiewał mi grzywę.
( Ray ? MUAHAHAH XD )