Poszłam dzisiaj do Andrei.
- Witaj - przywitałam się
- Witaj - również się przywitała
- Chciałabym prosić cię o eliksir tysiąca dusz i bogów - poprosiłam
- Chcesz być duchem ? - spytała zdziwiona
- Nie. Na przyszłość zostawię - lekko się uśmiechnęłam
- A eliksir bogów ? - spytała
- Jeszcze nie wiem do końca. Raczej myślałam, że również na przyszłość - odpowiedziałam
- Dobrze - powiedziała podeszła do półki
Gdy znalazła oba eliksiry podeszła do mnie i mi je podała. Podziękowałam jej i wyszłam.