poniedziałek, 14 października 2013

O Jack'a CD Drasilmare

- Mam ale nie takie - powiedziałem już spokojnie.
- Ach tak, a jakie masz?
Podbiegłem do niej ugryzłem ja i odskoczyłem przed jej zębami. Zaczęła mnie gonić, a ja uciekałem śmiejąc się.
- Takie poczucie humoru mam!
Klacz także się śmiała i biegała za mną. Bawiliśmy się tak dłuższy czas. Gdy się zatrzymaliśmy, spytałem zdyszany:
- A czemu śmieszy cię miłość? Ty nie masz swojego ukochanego?
Klacz jeszcze się śmiała ale też się zatrzymała. Gdy ochłonęła odpowiedziała:

Drasilmare?