poniedziałek, 14 października 2013

od Jack'a do Drasilmare

Właśnie szedłem do naszej jaskini - mojej i Laury, gdy usłyszałem tajemniczy głos. Zbliżyłem się do jego źródła. Wyjrzałem zza krzaków, które wydawały się jego źródłem. Po drugiej stronie stał czarny pegazorożec. Ta klacz wyglądała groźnie i niebezpiecznie. Podszedłem do niej.
- Hej - zagadałem.
- Kto ty?- spytała przyglądając mi się uważnie - Nigdy cię nie widziałam.
- Jestem Jack i jestem tu od niedawna.
- Należysz do Stada Światłości?
- Nie rozumiem tego podziału. Należę tam dla klaczy, którą kocham. A ty kto?
Klacz w buchnęła śmiechem na wspomnienie mojej miłości.
- Jestem Drasilmare - odrzekła dumnie - I należę do stada Mroku.

Drasilmare dokończ