,,WYGLĄDASZ JAK OGIER!''- te słowa non-stop mnie nękały. Ponacinałam się
żyletką, którą sobie wyczarowałam. Kapała ze mnie krew. Poszłam do
Kirke
- Narazie- powiedziałam po czym pobiegłam do Eddiego
- Eddie?
- Tak?
- Chcę się z Tobą pożegnać
- Dlaczego?
- Odchodzę...- powiedziałam po czym uciekłam.
Poszłam jeszcze do Etruscana
- Odchodzę
- Dlaczego?
- Nie mogę ci powiedzieć.
- No dobrze. Żegnaj!
Pogalopowałam nad wodospad i skoczyłam z niego.