Był wieczór.
Właśnie wyczarowałam sobie pewną książkę z legendami.
Można do niego iść tylko nocą , albowiem w dzień znika - czytałam
Idąc tak nie zauważyłam że metr prze de mną jest spadzisty kąt w dół.
Potknęłam się i jak ulał runęłam w ten spadzisty kąt w dół.
aaaaaAAAAAAAaaaaaa............. - krzyczałam dziwnie zjeżdżając w dół.
Kiedy to się już skończyło , przed sobą ujrzałam łąkę z drzewami a na
niebie masę ślicznych chmur , w centrum nieba połyskiwała piękna płyta
księżycu.
On dawał światło łące prze co wszystko było niebieskie :
OMG!!! Zaklepuje! to MOJE miejsce!!! - wykrzyknęłam.
To było to miejsce o którym czytałam w książce!
Szybko wyczarowałam deskę i narzędzia i napisałam :
Wstęp tylko za zgodą Drasilmare ze Stada Mroku.
Odkryte przez Drasilmare.
Mustang i Andrey oraz Kirke mają stado , a ja mam prawo mieć tę że oto łąkę!
Ułożyłam tajemne schodki które nie były dostrzegalne.
Przed wejściem ustawiłam mojego Minotaura który strzegł wejścia.
,,Albowiem" *** można wejść tylko za MOJĄ zgodą - powiedziałam mu i go zostawiłam.
W drodze powrotnej natknęłam się na Aque szukającą Ifus.
Cześć siostra , widziałaś Ifus? - spytała
Nie , ale Tsune coś mi mówił że nie wiedział jak jej wyznać ....wiesz - odparłam
( Aqua dokończ )
|
|
|
|