niedziela, 13 października 2013

Od Laury do Jacka cd

Szliśmy w ciszy. Kiedy nagle wpadłam do jakiegoś dołu.
- Aaaaaaaa.....!!!! - krzyczałam zjeżdżając w dół
- Laura ! - usłyszałam za sobą głos Jack'a
Gdy znalazłam się na dole przed sobą zobaczyłam niesamowity widok :

- Jack ! Musisz to zobaczyć ! - krzyknęłam
Po chwili był już na dole
- Łał - powiedział rozglądając się dookoła
- To chyba może być nasze miejsce. Zwłaszcza, że nikt o nim nie wie - powiedziałam
- Tak - odpowiedział
Zwiedzaliśmy. W samym centrum było niewielki jeziorko z wodospadem :

- Chciałeś mieć miejsce z wodą i masz - zaśmiałam się
Jack w odpowiedzi uśmiechnął się
- To co robimy ? - spytał
- Ja był weszła do wody. Wydaje się taka .... no nie wiem. Nie umiem tego opisać - uśmiechnęłam się
- Dobrze - zgodził się
Po chwili już się chlapaliśmy. Wszystko dookoła było mokre, a my się śmialiśmy. Było wspaniale. Tylko ja i Jack.

Jack dokończ