Mineło parę tygodni...
Gadałam sobie z Elizabeth:
- Tak sobie pomyślałam.... - zaczełam
- ?
- No , że tak dawno nie byłąm w stadzie iii... i w ogóle.
- Też o tym myślałam...
- Może na jakiś czas znów zamienie się konia?
- Jak chcesz... Narazie żadnej misji nie mamy... Może?
I tak postanowiłam.
dokończy ktoś?xd