czwartek, 21 listopada 2013

Od Crystal do Dark'a


Odsunęłam się od niego z lekkim uśmiechem.
To chyba za szybko idzie - pomyślałam
Po śniadaniu powiedziałam do Dark'a.
- Przejdę się na spacer
Gdy tak chodziłam spotkałam Malinę. Była bardzo szczęśliwa. Od niej właśnie dowiedziałam się o śmierci Swindlera. Zdziwiłam się, a nawet trochę zaczęłam obwiniać.
Gdybym coś mogła wtedy zrobić. Co prawda skrzywdził mnie, ale czy do końca kłamał ? Nigdy się tego nie dowiem. To trochę moja wina - rozmyślałam w smutku
Chodziłam tak cały dzień. Nad rzekę Nai, tak gdzie obecnie byłam, przybiegł Dark. Zobaczył mnie smutną.
- Co się stało ? - spytał
- Nieważne - odpowiedziałam
- No powiedz - prosił
- Nie ! Nie znaczy nie ! Nie mam teraz nastroju - powiedziałam
- Przepraszam - powiedział trochę skulony
- Nie... to ja..... Trochę przesadzam. Po prostu dzisiaj mam taki dzień - powiedziałam już łagodniej

Dark dokończ