Przesiedzieliśmy tam cały dzień. To miejsce bardzo mi się podobało.
Jedyne co, to to, że Malina przyszła tam i zaczęła się użalać. No cóż.
Wieczorem wróciliśmy do stada. Dark odprowadził mnie do mojej jaskini.
- To do jutra - uśmiechnęłam się
- Do jutra - również się uśmiechnął
Dark dokończ